Poczytajmy inaczej, czyli zabawy z książką – część 2.

Poczytajmy inaczej, czyli zabawy z książką – część 2.

Zabawy inspirowane książkami pozwalają zanurzyć się w opowieść, lepiej poznać bohaterów, wczuć się w ich emocje i działania, a co za tym idzie – lepiej rozumieć siebie i innych. Są także wartościowym treningiem poznawczym, korzystnie wpływającym na rozumienie tekstu i uczenie się nowych słów. Zabawy czytelnicze sprawdzą się w przypadku dzieci chętnie sięgających po książki, bo wychodzą naprzeciw ich chęci eksplorowania obszarów książkowych, ale są też znakomitą, nienachlaną i niemęczącą metodą, której celem jest wciągnięcie w książkowy świat dzieci czytające mniej chętnie, pozostające na jego obrzeżach.

Pięć postanowień czytelniczych z okazji Światowego Dnia Książki

Pięć postanowień czytelniczych z okazji Światowego Dnia Książki

Już od dwudziestu trzech lat co roku 23 kwietnia obchodzimy Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Święto, organizowane przez UNESCO w celu m.in. promocji czytelnictwa, jest znakomitą okazją do tego, by zmotywować się do kilku czytelniczych postanowień. Takich, które będą dotyczyły zarówno nas samych, jak naszych dzieci. Poniżej znajdziecie pięć czytelniczych wyzwań, do których podjęcia gorąco zachęcam.

Poczytajmy inaczej, czyli zabawy z książką

Poczytajmy inaczej, czyli zabawy z książką

Rytuały w życiu dziecka są ważne, również te czytelnicze. Wierszyki przed snem, komiksy przy śniadaniu, weekendowe głośne zabawy z książkami-szukankami, poobiednia sjesta z wciągającą dłuższą historią w tle i stosik książek aktywnościowych zabieranych w każdą podróż… Dzieci uwielbiają tę stałość, regularny rytm, który daje im poczucie pewności i pomaga umiejscawiać zdarzenia w czasie. ... Ale raz na jakiś czas warto rzucić sobie wyzwanie i wpuścić powiew świeżości w skostniałe czytelnicze przyzwyczajenia. A wszystko po to, by pokazać dziecku, że czas spędzony z książką nie kończy się (ani nie zaczyna) na CZYTANIU jej. ...

Poczytaj mi, tato

Poczytaj mi, tato

Niedawno widziałam w Internecie ogłoszenie, w którym pewien klub dziecięcy poszukiwał wolontariuszy do głośnego czytania dzieciom. Wielkimi literami napisano: SZCZEGÓLNIE ZAPRASZAMY PANÓW! Ale dlaczego? – moglibyśmy zapytać. Co to za dziwna dyskryminacja? Czemu akurat mężczyźni mieliby być lepsi w czytaniu niż kobiety? Przecież to mamy, babcie, ciocie, starsze siostry mają większą wprawę w czytaniu dzieciakom? No właśnie, w tym cały szkopuł.

Jak czytać małemu wiercipięcie?

Jak czytać małemu wiercipięcie?

Przychodzi taki moment w ciągu dnia, że marzymy tylko o tym, by rozsiąść się gdzieś wygodnie z naszym dzieckiem i czytać mu, czytać, czytać. Tyle że ono często ma inne plany – skacze po fotelu, tocząc walkę z niewidzialnym wrogiem albo mija nas w drodze na balkon, bo do karmnika przyleciały ptaszki, albo nurkuje pod kołdrę, bo tam jest ocean i właśnie teraz trzeba popływać z rybkami. Brzmi znajomo?

Jak podtrzymać tę miłość? Co robić, by starsze dziecko nadal kochało książki

Jak podtrzymać tę miłość? Co robić, by starsze dziecko nadal kochało książki

Badania czytelnictwa pokazują, że rodzice i wychowawcy skrupulatnie, a przede wszystkim dość chętnie, czytają małym dzieciom. Wspólna lektura jest tu formą relaksu, okazją do spędzania czasu z dzieckiem, ma walory edukacyjne. Dorosły posługuje się też nią jako narzędziem wychowawczym – w ciągu dnia bogato ilustrowana, wypełniona humorem albo słownymi zabawami książka pozwala zapanować nad nudą,  wieczorem zaś  – spokojne opowiadania czy melodyjne wiersze wyciszają dziecko, przygotowując je do snu.

Czytając z babcią i dziadkiem

Czytając z babcią i dziadkiem

Babcie i dziadkowie zajmują szczególne miejsce w życiu dzieci, jeśli tylko istnieje sposobność do bycia razem. Współcześnie jest to trudniejsze niż kiedyś, bo po pierwsze, ludzie stali się bardziej mobilni – przeprowadzają się, przemieszczają po świecie, emigrują. Po drugie, rodzina jako komórka społeczna przechodzi znaczące przeobrażenia. Coraz więcej jest rodzin patchworkowych, w których relacje są zmienne, a role często umowne. Inni są też sami dziadkowie, inne są babcie. Często nadal pracują albo aktywnie oddają się swoim pasjom, jeżdżą na wycieczki (nie tylko do sanatoriów!), chodzą „na siłkę” albo na pilates. Uczą się języków, buszują w Internecie. Inaczej nawet się noszą: nie stronią od dżinsów, sportowych butów i żywych kolorów. Obraz srebrnowłosej staruszki pochylonej nad ręczną robótką wciąż obecny w książkach dla dzieci, mocno się zdezaktualizował.

Niechciane prezenty i książkowe odkrycia

Niechciane prezenty i książkowe odkrycia

Za nami okres świąteczny. Dzieciaki znalazły pod choinką prezenty, w tym z pewnością także książkowe. Nie zawsze są to upominki trafione, z różnych powodów. Jeśli pochodzą od krewnych czy znajomych, z którymi widujemy się rzadko, te osoby nie znają raczej preferencji czytelniczych naszych dzieci. [...] Często można takim sytuacjom zaradzić, zwyczajnie wspominając o tym, jakie książki dzieci lubią, które tytuły w ostatnim czasie je zaintrygowały.

Jak wychować czytające dziecko?

Jak wychować czytające dziecko?

To pytanie zadaje sobie całkiem poważnie wielu współczesnych rodziców. Jak w dobie dominacji obrazu i filmu zachęcić dziecko do sięgania po książkę? Jak bezboleśnie zaszczepić zamiłowanie do spędzania czasu z lekturą? Jak pokonać opór przed słowem pisanym? Zadanie nie jest łatwe.