Jak czytać latem?

Jak czytać latem?

Nadchodzi lato, długie dni spędzane na powietrzu, spotkania na piknikach, grillach, spacerach. Dzieci dużo czasu spędzają na zewnątrz, czytanie przybiera więc inne formy – luźniejsze, bardziej przypadkowe – dostosowujemy je bowiem na bieżąco do okoliczności.

Po pierwsze: nie rezygnujmy z czytania dziecku w wakacje! Zapewne znajdą się tacy, którzy powiedzą: „Rok szkolny się skończył, czas odpocząć od obowiązków i nauki, trzeba przewietrzyć głowę”. Ale czytanie NIE JEST żmudnym obowiązkiem i powinniśmy zadbać, aby dziecku tak się ono nie kojarzyło. Czytanie to przyjemność, chwila oddechu, relaksu. To „najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła” – jak pisała Wisława Szymborska. Nie strońmy więc latem od tej przyjemności! Przeciwnie, spróbujmy ją dawkować dziecku jeszcze intensywniej niż zwykle. Uczeń czasu ma teraz znacznie więcej i jeśli tylko chce, niech sobie nawet czyta do północy!

Przerwa wakacyjna to także fantastyczna okazja do pogłębienia zainteresowań dziecka w obszarze, który je pasjonuje, a którego w trakcie roku szkolnego nie ma czasu zgłębiać. Teraz młody człowiek może oddać się w pełni tej aktywności i jeśli np. interesują go zwierzęta, wstać o świcie i obserwować ptaki, łowić ryby w jeziorze, wędrować po lasach. To jest czas, kiedy dziecko może spokojnie prowadzić zielnik, udać się na plener i malować pejzaże itp. A wszystkie te działania poprzedzić dogłębną, wnikliwą lekturą – bo zwyczajnie w końcu ma na to czas.

Moja sumienna córka, która w roku szkolnym czyta z uwagą wszystkie lektury, godząc się na to, że nie zostaje jej zbyt wiele czasu na inne książki, ma już przygotowaną „wakacyjną półkę nie-lektur” – książek z jej ulubionego gatunku fantasy, które planuje z lubością pochłaniać latem.

Wakacje to odpoczynek od szkoły, ale przecież nie od myślenia! Niestety zbyt często dzieci spędzają lato przed telewizorem lub komputerem. Taki relaks, jeśli trwa zbyt długo, przestaje być relaksem. Męczy, rozbija, nuży. Z amerykańskich badań[i] dotyczących tzw. summer reading loss wynika, że jeśli damy dziecku przyzwolenie na całkowite „nicnierobienie” latem, bez kontaktu z książką, opanowane dotychczas umiejętności (takie jak czytanie ze zrozumieniem) zmniejszą się i początek nowego roku szkolnego będzie dla niego trudniejszy.

Jak więc powinno wyglądać wakacyjne czytanie, by było dla dziecka odpoczynkiem, zabawą, okazją do spędzania czasu na wolnym powietrzu, a jednocześnie zapewniało intelektualną rozrywkę i stymulowało poznawczo?

Oto pięć podpowiedzi:

1. Skrzynia książkowych specjałów na wielki początek lata

Dzień Dziecka albo zakończenie roku szkolnego to idealny moment, aby podarować dziecku w prezencie skrzynię, w której pysznościami będą książkowe smakołyki – do skonsumowania w czasie wakacji! W zależności od wieku dziecka mogą się więc tam znaleźć lekkie powieści dla młodzieży w lubianym przez dziecko gatunku: fantasy, kryminał, sensacja, książki z ulubionej serii wydawniczej lub publikowane przez najczęściej wybieranego wydawcy. Można do skrzyni włożyć komiksy, powieści graficzne, picturebooki, książki do samodzielnego czytania, a także książki aktywizujące, interaktywne, do kolorowania, naklejania, uzupełniania. Warto znaleźć miejsce dla kilku czasopism, zeszytów z sudoku lub  krzyżówkami. A do tego gadżety książkowe: zakładki zwykłe i magnetyczne, przypinki, torby, koszulki, breloczki. Może też przytulanka przedstawiająca książkowego bohatera? Oczywiście zawartość takiego letniego czytelniczego pakietu  warto zacząć systematycznie gromadzić odpowiednio wcześniej, aby osiągnąć wspaniały finalny efekt!

2. Letnia wymiana książkowa

Publikacje dla dzieci mają to do siebie, że się je szybko czyta. Bywa, że nie minie godzina od zakupu, a książka już przeczytana. Jest to jeden z powodów, dla których wolimy kupować tytuły z większą ilością tekstu, z dodatkowymi aktywnościowymi stronami, zabawami albo takie, do których można wrócić. Warto jednak podejść do tematu z innej strony i zorganizować wymianę książkową wśród sąsiadów czy dzieci znajomych albo wśród współtowarzyszy letniego wypoczynku. Dzięki temu dzieci zapewnią sobie „świeżą dostawę” książkowej strawy, a i sama książka będzie miała dłuższe życie.

3. Chatka czytelnika

Wakacje to idealny czas, by zmienić utarte zwyczaje czytelnicze, wstać z ukochanego fotela i aby poczytać w zupełnie innej przestrzeni, na przykład w hamaku, na kocu czy leżaku. W ciepłą letnią noc można dodać aury tajemniczości wieczornym lekturom i rozbić w ogródku albo na łące namiot i przenieść się tam z dzieckiem, aby przy świetle latarki poczytać jakieś opowieści niesamowite. Jeśli mamy taką możliwość, świetnym pomysłem będzie urządzenie dziecku na zewnątrz przytulnej Czytelniczej Chatki, w której będzie mogło spokojnie oddawać się czytaniu.

4. Wspólne dziecięce czytanie

Podczas wakacyjnych wyjazdów w miejscu wypoczynku spotykają się dzieci w różnym wieku. Zazwyczaj, szczególnie jeśli rodzice także się znają i spędzają wspólnie czas, starają się razem bawić, wynajdując takie aktywności, w których może brać udział każde z nich, niezależnie od wieku. Czemu z czytaniem nie mogłoby być podobnie? Wyjeżdżając na wakacje, przygotujcie książki, które będą interesujące zarówno dla młodszych, jak i starszych dzieci. Mogą to być na przykład pozycje non-fiction z ciekawostkami przyrodniczymi i dużymi zdjęciami albo książki bez słów, które przyciągną uwagę młodszych dzieci ilustracjami, a starszym pozwolą na „popisanie” się pomysłowością w wymyślaniu historii i opowiadaniu jej na głos. Deszczowa pogoda już nikomu nie popsuje humoru!

5. Zielnik z wakacji? A może „książnik”?

Często namawiamy dzieci do prowadzenia dzienników podróży, pamiętników z wakacyjnych dni, do chwytania wspomnień i zatrzymywania ich na papierze. A może by tak spojrzeć na ten czas poprzez pryzmat przeczytanych książek? Zachęcam Was do prowadzenia razem z dziećmi takich wakacyjnych książkowych zapisków, z których pod koniec lata stworzycie na przykład wyjątkowy scrapbook, do którego, obok wpisów o samych książkach, wkleicie także zdjęcia z miejsc, w których czytaliście i osób, które Wam towarzyszyły, rachunki z księgarni, w której kupiliście daną książkę, bilet na pociąg, w którym czytaliście, ususzony kwiat, który rósł w miejscu miłej lektury itp. Ten wyjątkowy pamiętnik będzie miłym wspomnieniem, do którego dzieci kiedyś z radością wrócą, a jednocześnie – tak, cały czas mamy to na uwadze! – jest to działanie proczytelnicze, kojarzące chwile przyjemności z książką.

Paulina Zaborek

[i] Maryann Mraz, Timothy Rasinski, T.V. (2007). Summer reading loss. The Reading Teacher, 60(8). International Reading Association. 784-789.

    • Kategoria:Do poczytania
    • Tags: czytanie latem, jak czytać z dziećmi, książka na wakacje, wakacyjna lekutra