Poczytajmy inaczej, czyli zabawy z książką – część 2.

Poczytajmy inaczej, czyli zabawy z książką – część 2.

Zabawy inspirowane książkami pozwalają zanurzyć się w opowieść, lepiej poznać bohaterów, wczuć się w ich emocje i działania, a co za tym idzie – lepiej rozumieć siebie i innych. Są także wartościowym treningiem poznawczym, korzystnie wpływającym na rozumienie tekstu i uczenie się nowych słów. Zabawy czytelnicze sprawdzą się w przypadku dzieci chętnie sięgających po książki, bo wychodzą naprzeciw ich chęci eksplorowania obszarów książkowych, ale są też znakomitą, nienachlaną i niemęczącą metodą, której celem jest wciągnięcie w książkowy świat dzieci czytające mniej chętnie, pozostające na jego obrzeżach.

Poniżej znajdziecie pięć ciekawych czytelniczych zabaw dla dzieci w różnym wieku – od maluchów po samodzielnych czytaczy. Zabawy tego typu mają tę zaletę, że można je przeprowadzać w dowolnym miejscu i o każdej porze; nie potrzeba także do nich zbyt wielu akcesoriów. W przedstawionych tutaj zabawach potrzebne będą tylko książki, czysta kartka, karteczki samoprzylepne, ołówek oraz nożyczki (niekoniecznie).

1. KARTY WYOBRAŹNI

Dwie kartki formatu A4 podzielcie w taki sposób, by z każdej kartki  powstało po sześć prostokątnych arkusików, które wytniecie nożyczkami lub po prostu wydrzecie wzdłuż zagięć. Na każdej karteczce zapiszcie jeden wyraz – słowo pochodzące z dowolnej lubianej przez dziecko książki lub po prostu takiej, którą zna albo ostatnio czytało.

Hasła dobierzcie tak, by dzieliły się na rzeczownikowe i czasownikowe. Powinny więc być to wyrazy oznaczające przedmioty, ludzi,  zwierzęta, a także imiona bohaterów i nazwy miejsc pojawiające się w książce, na przykład:

Pani Porządnisiowa

Banan

Pokój

Bałaganiaki

Bałagan

Ogryzek

Oraz wyrazy oznaczające czynności, działanie, stany psychiczne, np.:

Znaleźć

Nadepnąć

Poślizgnąć

Sprzątać

Zobaczyć

Zmienić

Wszystkie karteczki składacie i wrzucacie do dwóch pojemniczków, na przykład opakowań po jogurcie – osobno hasła rzeczownikowe i osobno czasownikowe.

Dziecko losuje po jednym haśle z każdego pojemnika i wręcza je Wam do odczytania (lub robi to samodzielnie).

Waszym wspólnym zadaniem jest stworzenie z wylosowanych wyrazów dowolnego, najlepiej zabawnego zdania. Oczywiście możecie dostosować ich formę gramatyczną do danego zdania.

Przykład:

 Wylosowane słowa: banan, nadepnąć

Jakie to okropne uczucie nadepnąć na starego, przejrzałego banana!

Wylosowane słowa: Bałaganiaki, zmienić

Bałaganiaki muszą się w końcu zmienić, bo to się źle skończy!

Wylosowane słowa: Pani Porządnisiowa, zobaczyć

Pani Porządnisiowa nie może tego zobaczyć!

Wylosowane słowa: pokój, posprzątać

Gdy tu przyjdzie będzie chciała posprzątać pokój!

Wylosowane słowa: ogryzek, znaleźć

A jeszcze gorzej, gdy wejdzie w  ten spleśniały ogryzek!

Wylosowane słowa: bałagan, poślizgnąć

Gdy się na nim poślizgnie, wyda straszliwą wojnę całemu bałaganowi! Nie mamy szans!

W trakcie zabawy dziecko może oczywiście podawać swoje propozycje zdań albo modyfikować pomysły dorosłego. Na koniec przeczytajcie książkę i sprawdźcie, w jakim stopniu Wasza historia pokrywa się z tą, opowiedzianą przez Agnieszkę Zimnowodzką.

2. GDYBY PIPPI POŃCZOSZANKA SPOTKAŁA MARY POPPINS

W tej zabawie możecie sprawić, że niemożliwe stanie się możliwe!  Bohaterowie różnych książek  spotkają się w opowiedzianej przez Was historii. Na pomysł tej zabawy wpadłam, słuchając o tzw. shipach, o których opowiadała mi moja nastoletnia córka. Termin ten, używany najczęściej w utworach fikcji fanowskiej (fanfiction) oznacza relację romantyczną między bohaterami, często innymi niż w oryginale książkowym (np. między wrogami). W mojej wersji tej zabawy pozwalamy po prostu spotkać się w jednej historii bohaterom z różnych książek dla dzieci. O tym, kto to konkretnie będzie, możecie zdecydować, losując parę bohaterów spośród karteczek z wypisanymi na nich imionami postaci.
Wyobrażacie sobie, co by to było, gdyby na przykład Pippi Pończoszanka spotkała Mary Poppins? Opowiedzcie o tym dzieciom! Możecie zacząć na przykład tak:

– Moje dziecko, proszę natychmiast zejść z tego drzewa, nie jesteś małpą! – Mary Poppins, w sztywno wykrochmalonej bluzce z żabotem, w długiej granatowej spódnicy bez jednego zagięcia, wkroczyła na trawnik i stanęła pod  jabłonką.
Pippi wysunęła spomiędzy gałęzi piegowatą twarz.

– Może i nie jestem małpą, ale moja małpka z pewnością tu jest – wyszczerzyła zęby do wyprostowanej jak struna kobiecej postaci w dole. – Pan Nilsson – wskazała brudnym palcem koronę drzewa – siedzi tam sobie i podziwia ulicę Czereśniową. Ładnie tu macie – dodała, spluwając zręcznie w bok pestką.

Ta zabawa pokazuje dziecku, że czytając, można wyjść poza książkę, zabrać ulubionych bohaterów w swoją własną opowieść, opowiedzianą albo spisaną. A stąd już tylko krok do dziecięcej pisarskiej twórczości!

3. WYPRAWA PO KSIĄŻKOWY SKARB

Wyruszamy na wyprawę poszukiwawczą! Skarbem, który dziecko  odnajdzie w tej zabawie jest oczywiście książka! Ukryjcie w różnych miejscach domu kilkanaście wskazówek, które ukierunkują poszukiwania dziecka i doprowadzą je do książkowego skarbu. Wskazówki w formie rysunku lub tekstu (jeśli dziecko potrafi czytać) umieście na karteczkach. Schowajcie te karteczki w różnych, również nieoczywistych miejscach (pralka, lodówka, doniczka, but) – mniej lub bardziej widocznych w zależności od wieku dziecka. Jeśli macie ochotę naprawdę głęboko wejść w książkowy świat, możecie pokusić się o stworzenie wskazówek nawiązujących do artefaktów i miejsc znanych dziecku z książek.

Przykład:

  • Szukaj obok słoika, w którym jest coś, co bardzo lubią misie (miód)
  • Szukaj w pobliżu przedmiotu, na którym przyleciała Mary Poppins (parasol)
  • Zajrzyj pod nakrycie głowy, do którego był bardzo przywiązany Miś Paddington (kapelusz)
  • Sprawdź w szafce, w której jest urządzenie, z którym nie rozstawała się Charlotte filmowiec (kamera)
  • Zajrzyj pod coś, co leży w twoim pokoju, a pod co zaglądali Lilka i Antoś, przeżywając swoje zaczarowane przygody (dywan)

Poprawne rozszyfrowanie wskazówek, umiejętne podążanie za nimi, a wreszcie dotarcie do skarbu, wzmocni entuzjastyczne myślenie o książce jako wartościowym, nieco magicznym przedmiocie, wartym poszukiwań.

4. ZGADNIJ, CO SIĘ WYDARZY

Do tej zabawy potrzebne będą dwie – trzy książki, najlepiej obrazkowe lub z niedużą ilością tekstu, takie, których dziecko nigdy jeszcze nie czytało i nie oglądało.

Aby wzmocnić zaangażowanie, warto na początek, zanim zaczniecie czytać, zadać dziecku kilka pytań wprowadzających w lekturę:

Ciekawa okładka? Z czym ci się kojarzy? Spójrz na tego misia, tu w rogu wyklejki. Ma śmieszną czapkę. Myślisz, że to o nim jest ta książka?

Potem zacznijcie czytać, ale po kilku stronach (w zależności od objętości książki) zróbcie przerwę i poinformujcie  dziecko, że teraz nastąpi moment, w którym spróbujecie zgadnąć, co się wydarzy dalej i jak zakończy się książka. Pomysły, które padną, zapiszcie na kartce. A potem czytacie dalej, do końca, aby przekonać się, czy ktoś z Was zgadł zakończenie. Koniec książki nie jest końcem przetwarzania jej treści! Warto podyskutować, dlaczego zakończenie było takie a nie inne, podać argumenty za i przeciw.

Oczywiście nie to jest najważniejsze, czy dziecku uda się odgadnąć przebieg zdarzeń. Najistotniejszy jest sam proces obcowania z książką, którego obserwacja jest dla Was informacją zwrotną na temat tego, w jakim stopniu dziecko rozumie tekst, czy dostrzega w nim związki przyczynowo-skutkowe, czy zauważa konsekwencje działań bohaterów itd.

5. JAKIM KSIĄŻKOWYM BOHATEREM JESTEŚ?

Do tej zabawy będą potrzebne karteczki samoprzylepne. Zapiszcie na nich imiona bohaterów znanych dziecku książek, takich jak Alicja w Krainie Czarów, Miś Uszatek, Frank architekt, Charlotte filmowiec, Reksio, Mała Mi. Takie kartki naklejcie sobie na czoła – dziecko swoją, Wy swoją. Naprzemiennie zadawajcie sobie pytania, które pomogą w odkryciu, jaką postacią jesteście. Jeśli np. dziecko ma na czole kartkę z napisem „Frank architekt”, pytania, które zada mogą wyglądać tak:

Jestem chłopcem czy dziewczynką?

Mieszkam w mieście czy na wsi?

Co najbardziej lubię robić?

Czy mam rodzeństwo?

Czy mam jakieś zwierzę?

Czy noszę okulary?

Zabawa zachęca do zwracania uwagi na szczegóły i niuanse w czytanych książkach, wspomaga koncentrację, ćwiczy pamięć, wspiera zdolność wnioskowania i dedukcji.

To była druga część cyklu poświęconego zabawom z książką. Pierwszą część znajdziecie tutaj: http://kocurbury.pl/do-poczytania/poczytajmy-inaczej-czyli-zabawy-ksiazka/

Mam nadzieję, że czytelnicze zabawy dadzą Wam i Waszym dzieciom dużo radości i będą okazją do jak najczęstszego, twórczego kontaktu z książkami.

Paulina Zaborek

W tekście wykorzystałam fragment książki Agnieszki Zimnowodzkiej, „Bałaganiaki. Historia z serii Humorki”, il. Małgorzata Kwapińska, wyd. Kocur Bury, Łódź 2016.

    • Kategoria:Do poczytania
    • Tags: czytanie inaczej, zabawy z dzieckiem, zabawy z książką